Blog - Supermicro.pl

Blog tematyczny poświęcony nowościom technologicznym od Supermicro

Opublikowano dnia 17-02-2020 o godzinie 12:07:33

AMD Ryzen Threadripper 3990X jest ostatnio na ustach wszystkich. Magazyny branżowe, konferencje, targi technologiczne i wiele innych. YouTube zapełnił się testami i materiałami, a bardziej zaawansowani pokusili się nawet o podkręcanie tego najpotężniejszego jak dotąd, procesora do komputerów stacjonarnych. Czym dokładnie wyróżnia się AMD Ryzen 3990X i do jakich zastosowań się nadaje? Postarajmy się odpowiedzieć na to pytanie.

Procesor jak serwerowy, ale nie do końca...

AMD posiada swoją linię procesorów do zastosowań serwerowych o nazwie EPYC. Porównywalnym do opisywanego tu 3900X jest AMD EPYC 7742, który także posiada 64 rdzenie i 128 wątków. Możemy tu zwrócić uwagę na o wiele niższe zegary, zarówno bazowy - 2.25 GHz w EPYCu vs 2.90 GHz w Threadripperze oraz turbo ustawione na 3.4 GHz w procesorze serwerowym i aż 4.3 GHz w naszym dzisiejszym bohaterze artykułu. Czy więc Threadripper może zastąpić EPYCa? Nie, ponieważ EPYC ma dwa razy więcej linii PCI-E 4.0 - 128 oraz, co ważniejsze dla zastosowań serwerowych, aż 2 TB obsługiwanej pamięci RAM, podczas kiery 3990X poradzi sobie z „zaledwie” 256 GB. Pełnię tych różnic przedstawi poniższa tabelka. Do czego więc możemy użyć Threadrippera?

Tabela porównawcza dla procesorów AMD

AMD Ryzen Threadripper 3990X wyprzedza swoje czasy?

W komputerach domowych ciężko będzie użyć choć części mocy nowego procesora od AMD. W najbardziej wymagających grach komputerowych używane jest zaledwie 1-2% mocy względem ponad 80-90% przy topowych procesorach Intela 9 generacji. Próbowano także testować prędkość renderu wideo i tutaj wyniki były niewiarygodne. Ale czy dla różnicy rzędu 40% warto dopłacać 10 tysięcy złotych? A przecież nawet przy renderze ciężko użyć pełni możliwości Threadrippera. Pozostają więc zadania specjalne, o czym mówi samo AMD, czyli jest to procesor zdolny wykonywać naprawdę potężne obliczenia znacznie szybciej niż inne desktopowe jednostki. By zakup takiego sprzętu miał sens dla zwykłego zjadacza chleba, będziemy musieli jeszcze trochę poczekać i obecnie można to potraktować jako próbkę tego, do czego zdolna jest dzisiejsza technologia.

Podkręcanie osiągów do rekordowych wartości

Ludzie nie byliby sobą, gdyby nie sprawdzili co da się wycisnąć z nowej jednostki od AMD. Dlatego najlepsi overclockerzy szybko wzięli się za najnowszy procesor i niejakiemu Splave udało się osiągnąć 5.7 GHz na jednym rdzeniu (nie na wszystkich jednocześnie). Niemniej jest to wynik raczej nieosiągalny w normalnych warunkach. Splave użył chłodzenia ciekłym azotem, a sam procesor nie był stabilny.

Intel ma kłopoty

Warto też wspomnieć o konkurencji, czyli firmie Intel, która powinna przemyśleć swoje kolejne kroki. Przez lata procesory Intela były bezkonkurencyjne, jednak teraz to AMD króluje zarówno osiągami, jak i... ceną. Dość powiedzieć, że 18 rdzeniowy i9-9980XE jest w cenie 32 rdzeniowego AMD Ryzen Threadripper 3970X ze znacznie lepszymi zegarami i w zasadzie wszystkimi osiągami. Za to 16 rdzeniowa wersja kosztuje zaledwie 3600 zł. Różnica jest gigantyczna i w obecnym stanie właściwie nie opłaca się kupować jednostek Intela. Czy światowy gigant szybko przygotuje swoją odpowiedź? Czas pokaże.